home English Tracks PAYBACK Lyrics

PAYBACK Lyrics

Song Info: Presenting you PAYBACK Lyrics.

PAYBACK Lyrics

[Refren: Julek GB]
Mam głowę na karku
Od zawsze tu jestem self-made
Bez pomocy innych
Z moim składem gdzie chce wejdę
Będę zdolny do wszystkiego
Nie patrzę na rentę
Mam zdobyte punkty i skille
To jest jak payback
Mielę was na tracku
Możesz na mnie mówić blender
A chcieliście nas tu w grobie
Na tronie przeliczam penge
Mieliście mieć te miliony
A w twojej klice jest sześć zer
GB to Wataha
Oni proszą nas o więcej
[Bridge: Julek GB & Młody Afryka]
GB to Wataha
Zróbcie dla nas lepiej przejście
Twój ziomal ciągle skuty
Jakby siedział na komendzie
Wleciały dwie epki
A my ciągle chcemy więcej
Nowe wersy w bani
Nazywam to daily-chestem
Dziękuję ci Wojtek
Za wsparcie no i za wiarę w to
Jesteś jednym z nas
No i traktuję cię jak brata bo
GB to Wataha
My ciągle tutaj zbieramy plon
Posadzimy to gówno
Aż wyrośnie wielkie drzewo

[Zwrotka 1: Młody Afryka]
STG na mapę
Dziwko ja z muzyką nie zamulę
Zapierdalam ciągle
By nazywali mnie tutaj królem
Zgarniam dużą sumę
Obstawiają na nas całą pulę
My jesteśmy pewnym trafem
Patrz kurwa na moją turę
Gramy pierwsze skrzypce
Tak samo jak wavymarcys
My to wilki
Ty to kundel ciągle na nas warczysz
Dali tobie miano farmer
Potwierdzi to każdy
Moja klika się nie zmienia
Nie ma nowych twarzy
Mam głowę na karku
Twoja bitch głowę przy malcu
Mam nagrywac zwroty
Ja się nie pierdole w tańcu
Odpulamy te problemy
Nie mam na nie czasu
Muszę rozpierdolić scenę
Daj mi więcej gazu
Nowa fala w drodze suko
Ja tutaj nie błądzę
Pokazałem wszystkim dziwkom
Kto jest ich jebany wodzem
Franek to jest braciak
A nie żaden zwykły członek
My rozpierdalamy
Ustaw sobie nas na dzwonek
[Refren: Julek GB]
Mam głowę na karku
Od zawsze tu jestem self-made
Bez pomocy innych
Z moim składem gdzie chcę wejdę
Będę zdolny do wszystkiego
Nie patrzę na rentę
Mam zdobyte punkty i skille
To jest jak payback
Miele was na tracku
Możesz na mnie mówić blender
A chcieliście nas tu w grobie
Na tronie przeliczam penge
Mieliście mieć te miliony
A w twojej klice jest sześć zer
GB to Wataha
Oni proszą nas o więcej[Zwrotka 2: Młody Afryka]
Zobacz moje flow
Lecę gładko po tych bitach
Ty się tu nie ruszysz
Jak samochód bez silnika
Za pieniądze pała
A kreuje się na gita
Tysiąc na liczniku
I nie chodzi mi o diesla
Robię to od zera
Jakbym układał te puzzle
Nie ma tutaj basta
Oczekiwania są duże
Lecimy na studio
Ja wiem że to zrobić muszę
Dopieszczam to gówno
No i daje z siebie stówę
[Zwrotka 3: Julek GB]
Wzniosę się jak Falcon
Podbije gówno jak cesarz
Władam ogniem niczym Moloch
Pokazuje to na wersach
Spalę scenę
Tak jak Argentowie dom Dereka Hale’a
Twoj ziom chciał nam przejąc scenę
A niczym Unimil pęka
(Ey what)
Coś mi tu nie gra
Życzyliscie nam upadku
No w sumie duża beka
(Ey what)
Zrobiłem restart
Wstałem z łóżka
Zjadłem marnych łebków
I pozostala z was pestka

This is the end of the Lyrics

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *