home English Tracks Chivas – RysunKOwY PoTwóR Lyrics

Chivas – RysunKOwY PoTwóR Lyrics

Song Info: Presenting you Chivas – RysunKOwY PoTwóR Lyrics.

Chivas – RysunKOwY PoTwóR Lyrics

[Zwrotka 1]
Nie wiem jak to się stało, że przedawkowałem anyż
Zjadłem truflowy ramen, po czym wydałem Batmana
I to się średnio zgadza
Boję się w chuj i jakbym tylko mógł, to już dawno bym zapierdalał po ścianach
Potwór mi nie daje żyć, chce je zepsuć
To narysowałem jego pysk w Twoim Death Note
Czuję się tak, jakbym trzymał lean w tym kubeczku
A to tylko kawa, mam nadzieję, że się nią poparzysz

[Przejście]
Dlaczego ciągle za mną chodzisz?
Bo szkodzisz mi naprawdę, a przecież jesteś na niby
Gadam ze znajomymi
I niby o nim wiedzą, ale nikt go nie widzi

[Refren]
Rysunkowy potwór
Pierdolony za mną tupta od początku
Anyżowy overdose, za-za-za dużo anyżu
Weź mnie przytul albo coś, weź mnie, kurwa, przytul

[Zwrotka 2]
Wyleczyłem tylе dusz, nie ma mnie na ZnanyLekarz
Straszniе mnie rozbolał brzuch, zrobiłem z niego aptekę
Nienawidzę pocieszania, ogarnę to sam, mała
Ja w trzy dziewięć dwa w stanie, że może mnie zabić
Ale szczerze mnie to bardziej bawi, niż smuci
Na mnie Balenci, a nie Gucci
Tylko nie szmaty, to są ciuchy na słabe samopoczucie
Ale to głupie, próbuję jakkolwiek uciec, choć dopiero uciekaliśmy z Warszawy

[Przejście]
Dlaczego ciągle za mną chodzisz?
Bo szkodzisz mi naprawdę, a przecież jesteś na niby
Gadam ze znajomymi
I niby o nim wiedzą, ale nikt go nie widzi

[Refren]
Rysunkowy potwór
Pierdolony za mną tupta od początku
Anyżowy overdose, za-za-za dużo anyżu
Weź mnie przytul albo coś, weź mnie, kurwa, przytul
On chyba mnie dogania, także na niego uważaj (po-powolutku)
Rysunkowy potwór

[Zwrotka 3]
(Ja pierdolę, nienawidzę tej piosenki, okej)
To chyba ostatni numer
Znajomi myślą, że zazwyczaj czuję dumę
Kurwa, w ogóle
To jest tak, że ja po prostu nie umiem, a nie, że się popisuję
Znowu wokół sami ludzie, którzy tańczą, a ja nie chcę tego zepsuć
I mnie to boli w środku, a stałem na wejściu
Wracamy do domku

[Refren]
Rysunkowy potwór
Pierdolony za mną tupta od początku
Anyżowy overdose, za-za-za dużo anyżu
Weź mnie przytul albo coś, weź mnie, kurwa, przytul
On chyba mnie dogania, także na niego uważaj (po-powolutku)
Rysunkowy potwór

This is the end of the Lyrics

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *